Faworkowe lowe

kruche faworki

Dla tych, co nie pamiętają – już jutro tłusty czwartek! Chyba żadne święto nie cieszy mnie tak, jak to. W końcu będę mogła bez żadnych wyrzutów sumienia spałaszować to, co najlepsze, a więc pączki i faworki. Bo jak tradycja, to tradycja 😉 Te ostatnie lubię w sposób szczególny. Miłość do nich zaszczepiła we mnie mama. To ona nauczyła mnie smażyć idealnie kruche i chrupiące faworki. To od niej mam najlepszy na świecie przepis na tłusto czwartkowe rarytasy.  Continue reading

Gorąca czekolada z daktylami

gorąca czekolada przepis

Dziś zrobiło się u mnie naprawdę zimno. Nie wiem czy termometr nie płata mi jakiegoś psikusa, ale odczuwalna temperatura wynosi -20 stopni Celsjusza! W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak zaszyć się w domu, przygotować rozgrzewającą czekoladę, koc i pakiet dobrych filmów. Nigdy nie ukrywałam, że jestem strasznym zmarzluchem, dlatego też temperatury spadające poniżej zera sprawiają, że nawet na chwilę nie wychylam nosa z domu 🙂  Continue reading

Ciasto z dyni

Ciasto z dyni (źródło: pinterest)

Ciasto z dyni (źródło: pinterest)

Sezon na dynię uważam za rozpoczęty! I mimo, że nie lubię żegnać się z sezonem letnim, to jednak jesienny witam z szerokim uśmiechem na twarzy. Początek września to czas, kiedy na straganach i pobliskich bazarkach aż roi się od pomarańczowego warzywa. Ja jestem w niebie, a wy?

Dzisiaj z samego rana pobiegłam na targ i zakupiłam 4 kilową dynię. Połowę wykorzystałam do przyrządzenia pysznego rozgrzewającego kremu. Resztę użyłam do ciasta. A jeszcze nie tak dawno zarzekałam się, że nigdy nie zrobię dyniowego ciasta. Jakoś jedno z drugim bardzo mi się kłóciło, a teraz proszę… właśnie wyjadam ostatnie okruszki z talerzyka 🙂  Continue reading

Borówki pod pierzynką z kogla mogla

Borówki pod koglem moglem (źródło: pinterest)

Borówki pod koglem moglem (źródło: pinterest)

Lubicie rozpieszczać swoich przyjaciół smakołykami? Ja uwielbiam. Za każdym razem staram się zaskakiwać ich czymś nowym. W sezonie letnim zawsze stawiam na owoce: maliny, jeżyny, borówki, śliwki… Jeśli tylko dopisze mi wena, czynię z nich prawdziwe cuda. I nie mam tu na myśli tylko i wyłącznie orzeźwiających smoothie czy koktajlów. Moim ostatnim numerem jeden są owoce pod koglem moglem. Eksperymentowałam już z jagodami i malinami. Teraz przyszedł czas na borówkę amerykańską. Palce lizać!  Continue reading

Palce lizać! Gofry na mące ryżowej i mleku kokosowym

Gofry (źródło: pinterest)

Gofry (źródło: pinterest)

Nie macie pomysłu na słodkie co nie co, a goście lada moment zaczną pukać do waszych drzwi? Spokojnie, bez paniki! Jest pewien deser, który zaspokoi oczekiwania zarówno małych, jak i dużych. Tych, co kochają słodycze i tych, co są na diecie. Mowa oczywiście o gofrach. Nie chodzi jednak o pierwsze lepsze gofry, ale te w wydaniu bezglutenowym i na mące ryżowej. Smakują wybornie, niemalże identycznie jak te tradycyjne, z tą tylko różnicą, że od tradycyjnych są zdrowsze i mniej kaloryczne. Continue reading

Pełnoziarnista szarlotka z budyniem

Szarlotka z budyniem (źródło: pinterest)

Szarlotka z budyniem (źródło: pinterest)

Rozleniwiły mnie te Święta. Rozleniwiły i rozpuściły. Od dobrego już tygodnia nie mogę sobie odmówić słodkości. Jem, jem i jem. Niekończąca się historia… W Święta raczyłam się tym, co przygotowała mama. Teraz sama szaleję w kuchni i realizuję przepisy od przyjaciół, którzy tak jak ja nie potrafią żyć bez słodkiego akcentu. Oby tylko nie poszło mi to w boczki, bo przecież lato zbliża się wielkimi krokami 😉

Moje cotygodniowe wypieki mają solidne podstawy i naprawdę mocne argumenty. Przyciągają żądnych smakołyków znajomych, a co za tym idzie, są receptą na udane wieczory. Szkoda tylko, że nie mam tarasu na którym moglibyśmy ucztować. Na razie musi wystarczyć salon 😉

Dziś podzielę się z wami przepisem, który jak na razie jest moim numerem jeden. No może jednym z dwóch numerów jeden. Drugi przedstawię wam w następnym wpisie. Szarlotka pełnoziarnista z budyniem to prawdziwa królowa spotkań towarzyskich. Continue reading

Zgrany duet – sernik i wino

Sernik po amerykańsku (źródło: pinterest)

Sernik po amerykańsku (źródło: pinterest)

Święta coraz bliżej… Coraz bardziej na własnej skórze odczuwam szał przygotowań. Sama szaleję, krzątając się w kuchni od rana do wieczora. Jakiś czas temu postanowiłam sobie, że tegoroczne święta będą idealne i w 100% przygotowane przeze mnie. Zamierzam dotrzymać słowa.

W ostatnim poście dzieliłam się z wami przepisem na pyszną puszystą babę wielkanocną. Dziś zdradzę wam sekret na genialny sernik w amerykańskim stylu… Bo jak świętować to na całego! Continue reading

Wielkanocna babka piaskowa

Babka piaskowa (źródło: pinterest)

Babka piaskowa (źródło: pinterest)

Uwielbiam święta! Głównie za słodkie mazurki, puszyste serniki i piaskowe baby. Te ostatnie towarzyszą mi od samego dzieciństwa. Odkąd sięgam pamięcią zajadałam się nimi od rana do wieczora. W tym roku baby piaskowe będą grały na moim świątecznym stole pierwszoplanową rolę. Mam nadzieję, że przypadną one do gustu nie tylko moim najbliższym, ale i znajomym, którzy lubią wpadać do mnie z wizytą w drugi dzień świąt.

Do tej pory piekłam baby na słodkiej śmietance kremówce. W tym roku postanowiłam przyrządzić babkę lekką jak puch i rozpływającą się w ustach, czyli taką, która opiera się wyłącznie na mące ziemniaczanej. Fani diety bezglutenowej powinni być usatysfakcjonowani, gdyż moja baba nie zawiera ani grama glutenu. Jest zdrowa, a co najważniejsze mniej kaloryczna, niż ta w wersji tradycyjnej. Dacie się skusić? Continue reading

Pomysł na weekend: ciasto dyniowe z orzechami

pinterest

pinterest

Od zawsze zastanawiałam się, czy piątek to już weekend, czy tylko jego przedsmak. Bądź, co bądź w piątkowe wieczory od niepamiętnych już czasów zwykłam piec ciasta. Zazwyczaj jest tak, że jeszcze przed południem w sobotę na poranną kawkę wpada moja przyjaciółka, a że nie lubię nie mieć nic słodkiego, czym mogłaby ją poczęstować, zawsze jestem przygotowana. Jeśli piekę dużą blachę, to wówczas mam pewność, że słodkiego co nie co zostanie także na wieczorne spotkania w gronie znajomych. Poza tym, jak piekę to nie lubię się rozdrabniać. Najczęściej na tym moim nie rozdrabnianiu się korzystają przyjaciele 🙂  Continue reading

Tłusty Czwartek tuż tuż… Pieczemy faworki!

Faworki (źródło: pinterest)

Faworki (źródło: pinterest)

Jesteście gotowi na Tłusty Czwartek? Odkąd sięgam pamięcią, w moim domu przy okazji tego dnia zawsze smażyło się faworki. Cały proces ich przygotowania był wielkim świętem. Cudowne wspomnienia! Babcia i mama krzątające się po kuchni, a między nimi ja ze swoją małą stolnicą i kawałkiem własnego ciasta. I mimo, że od pierwszego mojego wypieku minęło już sporo czasu, cały czas pozostaję wierna tradycji. Nawet teraz, gdy mieszkam już sama, nie kupuję gotowych faworków, choćby nie wiem, z jak dobrej cukierni miałyby pochodzić. W środę podwijam rękawy i biorę się za robotę.

Continue reading